aśle codzienności, koty, foty i obłości

Temat: na co ta alergia?
cześć Justynko, lekarz kazał zastosować nutramigen, prawdopodobnie podejrzewa u dziecka skazę białkową czyli uczulenia na białko przeważnie mleka krowiego, czy maluszek ma na główce ciemieniuchę, bądź na zgięciach rączek lub nużek czerwoną i szorstką skórę? bo jeżeli wysypka jest tylko na klatce piersiowej to może to jest uczulenie na proszek bądź środki jakich używasz do kąpieli. Jeżeli chodzi o nutramigen to moja córcia też od miesiąca jest na tym mleku i początkowo nie chciała go pić. Mieszałam więc je z moim pokarmem, zwiększając codziennie dawkę nutramigenu i w końcu się udało
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=41025



Temat: Nutramigen - uczulenie?
Jak w temacie Nutramigen tak jak wszystko może uczulać. Jeśli po jego podaniu ustąpiły problemy brzuszkowe to masz już spokój z nietolerancją laktozy a teraz pozostaje jeszcze kwestia alergii. Czasem okazuje sie że hydroliza zastosowana w Nutramigenie jest niewystarczająca, wtedy stosuje się preparat Bebilon Amino to już jest białko rozłożone na aminokwasy i nie uczula. Jest jeszcze mozliwe stosowanie preparatów sojowych, ale one też często uczulają, a ponadto uczulenie na Nutramigen może wynikać właśnie z zastosowanego w nim oleju sojowego, a wtedy soja oczywiście odpada. No i przyjrzyj sie jeszcze kosmetykom i proszkom jak radzi szanowna przedmówczyni. Mozliwe że dzieciaczka uczula np. proszek w którym pierzesz własne rzeczy (jeśli nie jest to ten sam proszek co dla maluszka).
Mam nadzieję że nie zagmatwałam wszystkiego, pozdrawiam i życzę owocnego poszukiwania przyczyny
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=1105


Temat: Październik 2006 cz.12 - A my swoje zdanie mamy i na śniegu rozrabiamy
Joanna- Adaś na testy jest jeszcze za malutki. Tzn. można zrobić z krwi ,ale takie bardzo podstawowe, i one neistety niekoniecznie sa mairodajne. Np. u Maksia wyszła zdecydowana alergia na białko mleka krowiego...tylko- on jej nie ma....IMO- szkoda kłuć dziecko.
Co do uczulenia- może je powodowac tak dużo rzeczy, że ciężko wyczuć. Pierwsze co przychodzi mi do głowy - oprócz proszku do prania, kosmetyków, kurzu, roztoczy - to coś spożywczego. jadł coś nowego ostatnio?
U mnie atkie liszaje na skórze dają głównie orzechy i miód, u Maksia-również orzechy ale też np. jabłko, zjedzone w okresie pylenia brzozy....alergie krzyżowe - tu trochę informacji o krzyżówkach.


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=58477


Temat: Czerwcowe brzdące
Lily jest roznica miedzy nietolerancja bialka krowiego,a nietolerancja laktozy. Marcinek ma raczej to pierwsze, bo przy nietolerancji laktozy sa bardzo kwasne, czesto liczne i wodniste kupki. Zeby sprawdzic czy dziecko nie toleruje laktozy robi sie badanie kalu na pH i substancje redukujace. Kaszka na skorze rzeczywiscie swiadczy, ze cos Marcinkowi szkodzi, ale moze to raczej na proszek do prania, mydlo itd? Beblion pepti zawiera niewielkie ilosci laktozy, Nutramigen wcale, roznia sie smakiem (Nutramigen bardziej smierdzi), skladem peptydow. Mozesz oczywiscie sprobowac, Nutramigenu lub Isomilu (tu jest tylko bialko sojowe), ale wiele dzieci jest uczulonych wlasnie na soje. Jesli powodem jest tylko ta kaszka na skorze, ale nie ma dolegliwosci pokarmowych to raczej bym sie wstrzymala. Czy Marcinek przy tych zaparciach mial usg brzucha?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=46063


Temat: GRUDNIOWE MIKOŁAJKI 2009
Witam!!!!
Pearl od razu Ci powiem że nie wolno Ci podać małej lakcidu bo ona jest uczulona na białko mleka krowiego a lakcid ma w sobie mleko w proszku!!! Zapytaj ejdnak o Dicoflor, on jest bezpieczny i chyba mogłabyc spokojnie podawać... Wiem że duzo dzieci bierze... No a ty na pewno powinnac iść do lekarza!!! A jesz dużo pełnoziarnistego pieczywa??

Ale u nas pogoda...masakra tak wieje, że sie boje czy mi antena nie spadnie
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=67207


Temat: Plamki na skórze - co to może być?
Też mi się wydaje, że on ciut za mały na danonki... Od jogurtów zacznij, najlepiej takich bez mleka w proszku w składzie, jeśli już mleczne przetwory chcesz wprowadzić. Danonki to oprócz mleka sporo chemii (teściowa koleżanki tam pracuje i zdecydowanie nie poleca dla dzieci). Ale to tak OT.

Moich dzieciaków wysypka też nigdy nie swędzi. Ja bym na razie niczym specjalnym nie smarowała... poczekaj ze 2-3 dni (na dietce, jak ula radziła).

Ula, herbatniki mają w składzie serwatkę w proszku, jak Bartuś uczulony na mleko, to też po tym go może wysypać. A z klusek (jajecznych) po białku jaja... Młodego do dzisiaj po dwóch herbatnikach czy biszkoptach wywala
Źródło: erodzice.net/forum/viewtopic.php?t=4863


Temat: problemy żołądkowe Cavaliera
Ruby a czy miał robione testy alergiczne?skład karmy (o ile ma taki sam) aż roi się od alergenów od chociażby ten proszek jajeczny czy ryż dość powszechnie uczulają cavaliery.Nawet nie alergia a pewna nadwrażliwość może powodować biegunki.U mnie na 4 cavaliery wszystkie miały jakieś epizody alergiczne.Jest jeszcze parę dni ja osobiście wykluczyłabym alergię przed poddaniem psa kolejnej narkozie.Skład RCI:Suszone mięso drobiowe, ryż (wytłaczany), mączka kukurydziana, tłuszcz zwierzęcy, wątróbka drobiowa, olej roślinny (w tym olej koprowy), proszek jajeczny, drożdże browarniane, sole mineralne, izolat białka sojowego, pulpa buraczana, celuloza oczyszczona, fruktooligosacharydy (FOS), tran, zeolit, pierwiastki śladowe (w tym chelatowane pierwiastki śladowe), wyciąg z drożdży (bogaty w mannooligosacharydy), tauryna, wyciąg z aksaamitki (bogaty w luteinę), witaminy.Co ciekawe na karmie nie widzę wskazań biegunek na tle alergicznym...
Źródło: 89.161.128.91/cavisiowo/viewtopic.php?t=1035


Temat: Poddaję się...
Mój mały ma 5 miesięcy i od 1,5 wysypkę. Pojawiła się po raz pierwszy w silnym natężeniu po zażyciu antybiotyku (chyba zinat się zwie) na infekcję, którą załapaliśmy w kwietniu. Od początku był karmiony NAN HA (niestety problemy z laktacją), miał co prawda szorstkie nóżki, ale potem mu to minęło. Jak minęło, to lekarz uznała, żeby przejść na zwykły NAN 1.Zauważyłam, że nóżki znów sie robią suche, więc spowrotem przeszłam na HA,No i terafiła się choroba i go wywaliło na twarzy i głowie. W szitalu (bo tam wkońcu z infekcja trafiliśmy) zaaplikowali mu maśc pośladkową, która pomogła minimalnie (pediatra rejonowa stwierdziła że maść i tak była za silna jak na takiego bobasa). Pózniej przeszliśmy na Bebilon Pepti (bez poprawy) teraz męczymy Nutramigen (już nie mam siły z nim walczyć żeby zjadł, choć z drugiej strony się nie dziwię, bo ohyda jest to straszna). Teraz ma czerwone "placki" na polikach, za uszami, pod brodą na szyi i dekolcie, pomiędzy brzuchem a jąderkami i te też ma jakies zaczerwienione). I sama juz nie wiem czy to kwestia białka, czy jakieś inne alergeny. Dostał maść z hydrocortizonem. Smarowałam (prikaz nie dłuzej niż 5 dni) znikło. Przestałam, 2 dni i wysypka. Wczoraj bez wysypki, dziś znów się pojawiła . Boję się tę maść stosować tak często. Nie wiem czy mały może być uczulony na proszek, w którym mu piorę od 1 dnia życia i wcześniej nic nie było?? Może ktoś mi powie co mam najpierw eliminować, ile czekać na znak, że jest poprawa (lub nie), co mu dawać jeść (bo wprowadzanie nowych rzeczy jest narazie chyba niewskazane), albo jak sobie radzić z tym cholernym Nutramigenem... Lekarz to mi i tak pewnie nie pomoże tylko karze eliminować wszystko po kolei, bo testy u takich maluchów są prawdopodobnie niewiarygodne. Jeśli ktoś przeszedł cos podobnego, proszę o jakieś podpowiedzi, sugstie, bo żal mi patrzeć jak się dzieciak męczy.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=18991


Temat: zioła w ciąży
Skąd wiem o ziołach - bo moi rodzice od małego uczyli mnie jak się nimi "posługiwać" dotychczas udało mi się dzięki nimi unikać antybiotyków szerokim łukiem, bo na większość uczulona . A w tym roku kończę pisać pracę magisterską o ziołach.
Co do twoich dolegliwości od razu mówię że nie jestem lekarzem, ale w czasie ciąży twój organizm jest podwójnie obciążony a co za tym idzie wartości odżywczych potrzebujesz za dwoje. Nie chodzi mi o to że masz jeść podwójnie ale odżywiać się podwójnie. Wiem śmiesznie to brzmi, ale od początku.
Staraj się dobierać takie produkty ktore będą wartościowe dla organizmu i nie będą niosły za sobą pustych kalori i bezwartościowych zapychaczy. Nie używaj produktów przetworzonych, gotowe sosy, zupy w proszku, konserwowych warzyw bo jesteś w tej dobrej sytuacji że warzyw nie drogich jest teraz w sklepie opór. Żadnych pół gotowych dań. Dobieraj jedzenie tak żeby było po trochu w nim białka, trochę cukrów ale tylko złożonych( znajdziesz je w ziarnach, otrębach) lub pochodzący z owoców i warzyw i trochę tłuszczy roślinnych oraz tych które pochodzą od ryb. To był krótki kurs dietetyki, ale na prawdę to szeroka dziedzina i nie da sie tak o wszystkim w jednym poście.
Druga sprawa - opryszczka to wirus który często atakuje w stanach osłabienia co prawdopodobnie jest związane i z twoimi przeziębieniami. Natomiast poziom hemoglobiny jest zależy od żelaza jego głównego składnika.
Żelaza najwięcej jest w mięsie i on jest najlepiej przyswajalny przez organizm szczególnie podroby ja wątróbka, nerki. Jest także go trochę w zielonych warzywach. Pamiętaj też aby komponować tak diętę żeby razem z żelazem dołączyć witaminę C, która pomaga wchłaniać żelazo.
Na przeziębienia i dla profilaktyki proponuję miody wszelkiego rodzaju, czosnek, herata z liści i pędów malin oraz przetwory z owoców maliny czy ostatnie badania coraz częściej rozpisują się o oregano. Na bolące gardło polecam płukanie solą (1-3 łyżeczek na szklankę wody), w czasie ciąży nie wolno stosować szałwi choć ona też działa odażająco. Na opryszczkę proponuję maść propolisową można kupić w aptece nie wiem czy nadaje się w czasie ciąży.
Jakby coś to pytaj bo ja juz się pogłubiłam
Pozdrawiam
Dagmara
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=33302