aśle codzienności, koty, foty i obłości

Temat: Nowe zasady komunikacji
" />ludzie no co wy,
co to za roznica czy zawrocisz przy shell'u czy 200 metrow dalej.
no chyba nie chodzi wam o oszczednosc paliwa

a na powaznie w kazdym wiekszym miescie ogranicza sie ilosc miejsc do zawracania (niektorzy zwa je cofki ) aby uplynnic ruch i zmniejszyc kolizyjnosc na danym odcinku drogi
w mojej ocenie zawracanie moglo by na tym odcinku byc w ogole zakazane az do ronda przy mlynie, nic mnie tak nie denerwuje jak jakis kierowca ktory jadac przede mna nagle przypomni sobie ze chcial zawrocic i zaczyna sie hamowanie "na zapalenie pluc"

pozdrawiam niedzielnych pilskich kierowcow i kierowniczki

Źródło: forum.pila.pl/viewtopic.php?t=2175



Temat: Wjazd do ronda...
" />Nie wiem po co się kłócicie. Wszystko zależy czy w danym mieście rondo jest traktowane jak normalne skrzyżowanie, i wtedy jeśli chcemy skręcić w prawo to prawy kierunkowskaz, gdy w lewo lub zawracamy to lewy, a gdy jedziemy prosto to bez kierunkowskazu wjeżdżamy na rondo. Przy każdym zjeździe natomiast prawy kierunkowskaz. Lub można potraktować rondo jako drogę jednokierunkową i wtedy wjeżdżamy na nie bez kierunkowskazu a opuszczenie sygnalizujemy prawym kierunkowskazem. Wszystko to jest niezależne od ilości pasów na rondzie. Przy czym należy pamiętać, że opuszczamy rondo z zewnętrznego pasa. Przed zmianą pasa lewego na prawy (zewnętrzny) należy ustąpić pierwszeństwa tym, którzy są na tym pasie. W Łodzi rondo traktowane jest jak skrzyżowanie.
Źródło: prawko.com.pl/forum/viewtopic.php?t=780


Temat: RONDO- jak jezddzic?myle sie?
" />Musialem o tym napisac!Po prostu dostaje bialej goraczki jak widze ze ktos chce skrecic w lewo, ewentualnie zawrocic na rondzie i ustawia sie na prawym pasie!a ja chce poleciec w lewo a ta palka mi wyskakuje zza samochodu- bo jemu jest tak wygodniej. LUDZIE NIE ROBCIE TEGO.Przepisy sa takie- o ile sie nie myle- ze jezeli chcemy jechac prosto lub w prawo to ustawiamy sie na prawym a w kazdym innym przypadku NA LEWYM!!! Ja ostatnio jezdze po srodku- tak ze 2 pasy sa przezemnie zajete i nikt mi nie wyskakuje bo za duzo nerwow trace na tych rondach!


A oto link: sorki za jakosc
http://www.tkdami.net/~arekl/rondo.jpg
Źródło: forum.honda-klub.org.pl/viewtopic.php?t=577


Temat: Egzamin w Jastrzębiu
" />Już od 12 godzin cieszę się zdanym prawkiem i to właśnie w Jastrzębiu ( zdałam za 2 razem , za 1 oblałam tunel ) Ja na wczorajszym egzaminie zaliczyłam 2 drogi jednokierunkowe , jedna z tych jednokierunkowych kiedyś była normalna drogą i jest to miejsce idealne do oblania więc trzeba patrzeć na znaki , parkowanie prostopadłe na osiedlu - prędkość 20 , chyba zaliczyłam 4 ronda na każdym jechałam w innym kierunku , zawracanie miałam na takim malutkim rondzie - z tego co wiem jest tylko jedno takie malutkie w Jastrzębiu , jednym słowem za 40 minut jazdy można zajechać wszędzię , szczególnie lubiana trasa egzaminatorów jest koło basenu - ograniczenie do 30 - też tam jechałam ale od innej strony naszczeście , ponieważ tam jest taka duża góra i trzeba wykonać ruszanie z ręcznego i wiem że jak miałam jazdy to na 6 egzaminów - wszystkie na tej górce oblały :( Po 4 cieżkich godzinach oczekiwania na egzamin cieszę się że mam już to za sobą :wink: Tunel zrobiłam bezbłednie ale bałam się okropnie :? ale jak już pojechałam na miasto to emocje opadły :) POWODZENIA !! 3mam kciuki :lol:
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=6204


Temat: Jak na rondzie?
" />
">Taka teoria o tym, że w kółko jeździ się prosto, a poza kółko wyjezdża w prawo miała by sens...
Taka teoria nakazuje mi mieć oczy dookoła głowy na każdym rondzie i umożliwia jednocześnie bezpieczny przejazd.
I nie jest to spowodowane moją wyobraźnią, tylko liczę się z tym, że taką teorię stosuje 90% kierowców lubiących zawracać na rondzie prawym pasem.

Ja bym najchętniej poprowadził linie tak, aby z prawego w prawo i na wprost, a z lewego w lewo i na wprost. Jednak każde rondo jest inne i nie wszędzie da się to zastosować, a poza tym, ja to sobie mogę namalować to na kartce. Z zarządem dróg nie mam niestety nic wspólnego.
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=24494


Temat: WORD Bytom - relacje z egzaminów, informacje i opinie
" />Witam, czuję się zobowiązana więc piszę:)
Dzisiaj zdawalam egzamin praktyczny w WORD Bytom o godz.13.30
Egzaminator sympatyczny, malomówny, na początku tylko zazartował pytaniem czy jeżdże tak samo jak Kubica(nazwisko ;P).

Potem plac bezbłednie i na miasto.
Na mieście parkowanie prostopadłe, zawracanie na rondzie, zawracanie z uzyciem infrastruktury. Kręciłam sie po obrzeżach Bytomia i Radzionkowie :)
Z WORDU w lewo, na swiatłach w lewo, póxniej kierunek Katowice a póxniej to już nie pamietam:)
W każdym razie wynik egzaminu POZYTYWNY !!
Najważniejsze to bys spokojnym. Ja byłam spokojna, dzień wcześniej się trzęsłam, a dzisiaj luz :)

PS. Wg mnie duzo osób oblalo na placu :(
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=8285


Temat: Kurs - Na co zwracać uwagę !!
" />Najważniejsze to jest nauczyć się logicznie myśleć i wszystko obserwować.
A jak chcemy zawracać i są dwa pasy do jazdy w lewo to zawracać w każdym przypadku możemy tylko z lewego ?
Najlepiej zawraca mi się na rondach
Źródło: prawko.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1937


Temat: WORD Łódź - relacje z egzaminów, informacje i opinie
" />Zdałam!!! co prawda za 3 razem ale najważniejsze że w ogóle....
Dostałam Toyotkę nr2, egzaminator bardzo niemiły i obojętny...nie pamiętam nazwiska ale był łysy :?Ogólnie to nie czekałam długo na wezwanie bo egzamin miałam o 7:30 a wyczytali mnie o 7:35!!!!
Placyk jak za każdym razem bezbłędnie a przy omawianiu płynów i świateł egzaminator stał na drugim końcu rękawa i rozmawiał z kimś...w sumie głupio się czułam bo mówiłam sama do siebie :lol:
Górka także bez problemu i o 7:45 ruszamy na miasto :D :D :D
Radze wziąć 3 głębokie wdechy i nie przejmować sie panem siedzącym obok tylko skupić sie na tym co sie robi. Ja w ogóle nie zwracałam na niego uwagi, tylko wtedy jak dawał komenfy gdzie jechac :twisted:
Wyjazd na Smutną, później w pierwsza w prawo z ograniczeniem do 30 ale że był śnieg itd to jechałam sobie 20 :wink: już wiedziałam gdzie jedziemy wiec zero stresu => rondo przy M1 i powrót brzeźińska i na Doły. Dalej chyba Strykowska do ronda Solidarności ale że był strasznyyy korek w którym stałam z 5 minut kazał mi skręcić w prawo (uliczka przed Źródłową). Później przez reszte czasu(pół godziny) męczył mnie na skrzyżowaniach równorzędnych w okolicach Wojska Polskiego i Bałut...Szokkkk bo na skrzyżowaniach z sygnalizacja byłam tylko ze 4 razy no ale dałam rade :D :D Czepiał sie troche dynamiki. Miałam parkowanie prostopadłe przodem i zawracanie z wykorzystaniem parkingu tyłem. No i jeszcze na placyku kazał mi skośne robic. Jak zobaczyłam że jedziemy już w strone Smutnej - wielka ulga....!!!!
Po zaparkowaniu egzaminator powiedział mi: "Z tą dynamiką to rewelacji nie było, ale egzamin MUSZĘ uznać za pozytywny" :lol: :lol: :lol: Ważył by się tylko coś innego powiedziec...dobrze jechalam i oprócz tej dynamiki nie zrobiłam ani jednego błędu! Za 2 tyg. odbiór i można wsiadać za kółko :D
Życzę powodzenia innym, którzy męczą sie z łódzkim WORD-em :!: :!: :!:
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=8303


Temat: WORD Ostrołęka - relacje z egzaminów, informacje i opinie
" />Z samochodów to Fiaty Panda i Grande Punto. Na egzamin tym drugim krócej się czeka.
Co do egzaminatorów to ponoć są bardzo różni. Ponoć jedna kobieta ostro kosi egzaminowanych. Ten który mi się trafił był bardzo spokojny i chyba dosyć wyrozumiały, bo zdaje się zauważył drobną nerwówkę na placu i trochę podpowiedział.
Co do trasy egzaminacyjnej... Jest kilka tak zwanych lokalnych "must have". Przejazd przez przejazd kolejowy bez zapór w tę i z powrotem, tuż koło WORDu, sporo rond (w tym jedno z pięcioma wjazdami) na obwodnicy która do ośrodka prowadzi, jedno skrzyżowanie równorzędne w strefie zamieszkania z trzema wjazdami, przy czym zawsze skręca się na nim w lewo (trzeba uważnie patrzeć na znaki, żeby wiedzieć czy się jednokierunkową akurat nie wjeżdża, bo np. mnie przez nie dwa razy przeciągnął raz wjazd z jednokierunkowej raz z dwu), sporo
"nakazów skrętu", jeśli instruktor wredny może zrobić na "deptaku" (jednokierunkowa) parkowanie równoległe tyłem z lewej strony, choć zazwyczaj tam miejsc nie ma, spora część śródmieścia to strefa ograniczenia do 30 km/h, więc też trzeba uważać na znaki przy wjeździe w konkretną ulicę, zablokowane jedno skrzyżowanie (trzeba jechać tam gdzie znak z objazdem jest, żeby przypadkiem w jednokierunkową nie wjechać), spore skrzyżowanie na obwodnicy tuż przy samym kościele - światła tutaj palą się oddzielnie dla każdej z czterech stron (przy czym światła kierunkowe są tylko z dwóch i to nie dla wszystkich pasów), więc trzeba uważać, by przy skręcie w lewo albo zawracaniu nie czekać przypadkiem aż ci z naprzeciwka przejadą, uliczki dwukierunkowe bez wyznaczonych pasów ruchu, ulica dwukierunkowa z dwoma niewyznaczonymi pasami ruchu w każdym kierunku - przy omijaniu parkujących samochodów trzeba dać kierunkowskaz, mimo że nie przejeżdża się na przeciwny pas ruchu.
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=8258